....i wynikiem jej jest kilka poduszek.
Znalazlam w sklepie z materialami kilka ladnych brokatow,a ze byla na nie obnizka to wzielam z mysla,ze polacze wzory i odcienie ....Z brokatem ciekawie sie pracuje, bo mozna go ukladac na obie strony (nie ma lewej strony),jest jak zdjecie-negatyw i pozytyw.
Moda jest na srebro i metal, mysle wiec,ze beda pasowaly do wielu wystrojow wnetrz.
Lubie szyc poduszki, zwlaszcza kiedy mam do dyspozycji duzy wybor materialow, to troche tak jak "malowanie tkanina"
Kiedy moge, to ozdabiam swoje prace guzikami zakupionymi
od Gosi.
Ta ostatnia zrobiona jest z czarnego lnu, guzik rowniez
od Gosi.
Na koniec krotki cytat z "Ojca zadzumionych" J.Slowackiego,ktory zawsze przychodzi mi na mysl,kiedy spogladam na florydzkie zachody slonca...
" Czy widzisz to slonce w niebie lazurowym?
Zawsze tam wschodzi za laskiem palmowym,
Zawsze zachodzi za ta piasku gora....
Zawsze to niebo , nie splamione chmura...."
Niech Wasze nieba beda zawsze czyste i sloneczne :)
X O X O
























